Wybierz okres
8 września 1968

Posłanie Ryszarda Siwca

Kontekst historyczny

Jedną z głównych przyczyn trwałości systemu komunistycznego było funkcjonowanie rozbudowanego aparatu kontroli nad społeczeństwem, składającego się m.in. ze służb specjalnych, monopolu w dziedzinie mediów, cenzury, oraz rozbudowanego systemu partii komunistycznej i afiliowanych przy niej organizacji politycznych i społecznych. Jeśli mimo to, dochodziło do protestów, strajków i buntów, były one zwykle brutalnie tłumione, nierzadko krwawo. Kontrola nad przepływem informacji, choć nigdy nie całkowita, była wystarczająca, by odbierać jednostkom nadzieję na poprawę sytuacji oraz poczucie jakiejkolwiek sprawczości. Mimo to, niemal w każdej dekadzie pojawiały się osoby, które rzucały wyzwanie systemowi. Taką osobą był Ryszard Siwiec.

Ryszard Siwiec był z zawodu księgowym, z wykształcenia filozofem, a w czasie wojny żołnierzem AK. Komunizmem pogardzał, nie zgadzał się na kłamstwa, jakich się dopuszczał oraz brutalność metod, jakimi utrzymywał się przy władzy. W latach 60. protestował przeciw brakowi wolności słowa i upodleniu, w jakim Polaków trzymały władze komunistyczne, kolportując pisane przez siebie ulotki.

Siwiec pilnie obserwował zmiany, jakie w ramach Praskiej Wiosny zachodziły w Czechosłowacji od stycznia 1968 r. Zniesienie cenzury, otwarcie granic, rehabilitacja więźniów politycznych oraz plan reform gospodarczych dawały nadzieję na normalne życie. System, który wywoływał jego sprzeciw, za południową granicą Polski właśnie się rozpadał. Mijały kolejne miesiące, zaś liberalizacja postępowała, zupełnie, jakby Czesi i Słowacy faktycznie wyzwolili się z jarzma komunizmu.

Zduszenie Praskiej Wiosny w sierpniu 1968 r. było dla Siwca szokiem. Marzenie o wolności, które współdzielił z Czechami i Słowakami, zostało brutalnie zdeptane przez żołnierzy Układu Warszawskiego, również polskich. Sześćdziesięcioletni księgowy nie był w stanie się z tym pogodzić. 8 września 1968 r., podczas uroczystych dożynek na Stadionie Dziesięciolecia, oblał się benzyną i podpalił, nagrawszy przedtem na taśmie swoje przesłanie i rozrzucając ulotki wzywające do sprzeciwu wobec zła. Straszliwie poparzony, wkrótce zmarł w szpitalu.

Niestety, Służbie Bezpieczeństwa udało się położyć całkowitą blokadę informacyjną i czyn Siwca przeszedł zupełnie bez echa. Dopiero w 1969 r. poinformowało o nim Radio Wolna Europa. Jego historia została nagłośniona w latach 90. dzięki przejmującemu filmowi dokumentalnemu Macieja Drygasa „Usłyszcie mój krzyk”.  Dzisiaj Siwiec jest pamiętany jako bohater Polski, Czech i Słowacji.

Treść dokumentu

Historia Polski uczy nas. że w ciągu ostatnich dwustu lat zabijano te idee przy pomocy wszelkich możliwych środków - morderstw, terroru, przekupstwa, podłości. a zwłaszcza oszczerstwa i kłamstwa oraz siania nienawiści do dążących do postępu. Jest faktem, że idei zabić nie można. Wymordowano. zamęczono. zaszczuto miliony Polaków ale idei postępu. demokracji. humanizmu. tolerancji nie zabito. Zabić można człowieka. Nigdy idee.

Dzisiaj, kiedy nasze dzieci, bracia i siostry już w całej Polsce wołają głośno: «Konstytucja. demokracja. socjalizm. wolność" - spada na wasze barki olbrzymia odpowiedzialność. Musicie dokonać wyboru. a wybór jest trudny i ciężki, bo trzeba przestać nazywać swój osobisty interes dobrem ogółu, dobrem Polski Ludowej. socjalizmem. Są tylko dwie drogi: droga prawdy - ciężka i trudna oraz łatwa - droga zakłamania. Jeśli wybierzecie prawdę, to musicie stanąć po stronie postępu, reform skostniałego dogmatycznego systemu, po stronie demokratyzacji prawdziwego socjalizmu. Za wami opowie się co najmniej 95 proc. Polaków. Musicie zabrać głos w obronie tych, którym wbija się do głowy pałkami milicyjnymi socjalizm, szczuje - o hańbo! - Polak na Polaka psy milicyjne, a jako argumentów używa granatów łzawiących i armatek wodnych. Musicie stanąć też w obronie naszej młodzieży, która jest jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec, na szaniec ciemnoty, obskurantyzmu, dogmatyzmu, reakcji i zacofania.

Jeśli wybierzecie tę drogę, to cześć wam i chwała po wszystkie czasy. Jeśli natomiast dziennikarze i publicyści, będziecie kontynuować dotychczasową linię, linię tykanych w historii podłości, nikczemności i kłamstwa, kopania leżących, dobijania rannych, polowania na czarownice, opluwania i plugawienia wszystkiego, co wzniosłe i szlachetne, patriotyczne w imię własnych wygód, intratnych posadek, oportunizmu zasłanianego wstydliwie przez interes społeczny, dobro ogółu oraz całodrętwą mową, to czeka was wieczna hańba, pogarda żyjących i przyszłych po-koleń. Cena tej hańby, jak się okazało, jest ustalona i wynosi „jedyne" dziesięć, dwadzieścia tysięcy miesięcznie i więcej, auto, wyjazdy za granicę, domy wczasowe, a za czyje to pieniądze, kosztem czyjej nędzy?
Jest niezmiennym prawem historii, że prawda musi być ujawniona. Prawdy jako idei wiecznej nie zabije się ani drętwą mową, ani atomową bombą. Możecie wybrać łatwiejszą i wygodniejszą drogę Sicińskich, Radziejowskich, Radziwiłłów, Targowicy i innych warchołów sprzeciwiających się postępowi i demokracji. Oni też nazywali własne, egoistyczne interesy i porachunki dobrem państwa, dobrem społeczeństwa, dobrem pospolitym ogółu, dobrem narodu, jedyną drogą prawdziwych patriotów oraz twierdzili, że działają w imieniu dobra i w obronie oprymowanych swobód i pokrzywdzonych braci. Historia i współcześni im wydali o nich jedno-znaczny sąd. Zdrajcy, hańba im po wszystkie czasy! Wybierzcie drogę Kościuszków, Kołłątajów, Niemcewiczów, drogę ciężką, trudną, ciernistą. Upadać może naród wielki, ale zginąć tylko nikczemny. Udowodnijcie swoim wyborem, że nie jesteśmy narodem nikczemnym. SOS! Ratujcie najpiękniejsze tradycje naszego narodu - tolerancję, poszanowanie drugiego człowieka, wolność sumienia, wolność myśli, przekonań.

Literaci, intelektualiści, profesorowie, studenci i młodzieży polska! Chwała wam i sława po wieczne czasy. Jak długo polska mowa będzie rozbrzmiewać na Ziemi, będziecie wzorem i przykładem patriotyzmu, poświęcenia, szlachetności i wierności ideałom wolności i poszanowania drugiego człowieka. Wy, studenci i młodzieży polska, nie romantyczni, lecz trzeźwo myślący i realni następcy waszych romantycznych poprzedników: promienistych, filaretów i filomatów, będziecie na zawsze przykładem w walce o wolność, o socjalizm, o demokratyzację, o najszczytniejsze ideały ludzkości! Pamięć po waszym zrywie trwać będzie wiecznie. Ulegliście przeważającej sile fizycznej, przemocy brutalnej, terrorowi, ale duchem na zawsze zostaniecie zwycięzcami. Zapisaliście jeszcze jedną piękną kartę naszej historii, za wami przyjdą inni. A wy, dziennikarze, publicyści, odegraliście wyjątkowo podłą, haniebną i nikczemną rolę podczas zajść marcowych i demonstracji i obecnie – w czasie najazdu na Czechosłowację, Wolni Polacy – bo prawda i wolność muszą zwyciężyć – będą ze wstydem wspominać wasze nazwiska jako zdrajców i sprzedawczyków. Wybraliście wieczną hańbę

Do władców i właścicieli Związku Radzieckiego, do mas pracujących, chłopów i robotników Związku Radzieckiego, do literatów, intelektualistów, inteligencji Związku Radzieckiego, do młodzieży – przyszłości wszystkich narodów! (…)
Wasi władcy tłumaczą wam waszą nędzę koniecznością zbrojeń na obronę przed imperializmem. Czy przyznanie wolności, niepodległości, suwerenności wszystkim dominiom, prawie wszystkim koloniom na świecie, a wszystkim angielskim, francuskim, belgijskim i holenderskim, jest imperializmem? Nie! Kto zawarł pakt przy-z faszystowskimi Niemcami, rozpalając przez to II wojnę jaźni i wzajemnej pomocy  światową? Stalin. wyzwoliciel, imperialista. Kto wprowadził swoje wojska na teren erennch państw Łotwy, Litwy, Estonii i używając pro-wolnych, niepodległych, suw y a w końcu wcielił wokacji, pozbawił rządów niepodległości, wolności, suwerenności,  do swego imperium? Stalin, oswobodziciel, imperialista! Kto napadł na małą, po-kojową Finlandię i o mało nie został pokonany w tej walce Dawida z Goliatem? Kto zaanektował część jej terytorium, wcielając je do swego imperium? Stalin, wyzwoliciel i imperialista! Kto zabrał przemocą Rumunii Besarabię, Bukowinę, Mołdawię i wcielił do swego imperium? Stalin - wyzwoliciel i największy imperialista!

A po zakończeniu II wojny światowej, po pokonaniu Niemiec i Japonii, jakie państwa jakie terytoria zaanektowali imperialiści zachodni? Żadne! Jakie rządy powstały w państwach oswobodzonych przez imperialistów zachodnich? Takie, jakie wybrali obywatele tych państw w prawdziwych wolnych wyborach, w których wybiera się naprawdę, a nie wrzuca wydrukowana kartkę do urny. Rządy wybranej większości, nawet rządy jedności narodowej z komunistami. Wy tego nie rozumiecie! Nie możecie nawet zrozumieć. Nigdy w ciągu całej waszej historii nie byliście wolni, wolności nie rozumie-cie zupełnie. Rewolucja październikowa zmieniła wam cara despotę na tyrana Stalina - nieodpowiedzialnego przed nikim. Zmieniła wam panów na okrutne, bezwzględne rządy bezdusznej biurokracji. Rewolucja w ostatecznym wyniku dała wam tylko złą wolność. wolność robienia zła, wolność donosów, wolność zemsty. Tak jak dawniej, tak i po rewolucji jesteście dalej niewolnikami. Tylko wasi nowi właściciele wmawiają wam stale, i uparcie, że teraz dopiero jesteście wolni! Was, klasę robotniczą pozbawiono wszelkich praw, jakie mają robotnicy na całym świecie. Pozbawiono was prawa do strajków, prawa do niezależnych od państwa własnych związków zawodowych, prawa do dobrowolnego zrzeszania się, prawa do dobrowolnych manifestacji.

Wyzysk człowieka przez człowieka, przeciwko któremu zawsze można było zorganizować obronę, zastąpiono wyzyskiem przez państwo, kapitalistę, molocha, przed którym nie ma żadnej obrony. Zrobiono z was ludzi niewolników. Was, chłopów, pozbawiono kawałka własnego gruntu, zapędzając do kołchozu. W latach 1930-1933 w czasie przymusowej kolektywizacji na Ukrainie, w tym spichlerzu Rosji i Europy, zmarło z głodu pięć do sześciu milionów ludzi. Pozbawiono was gruntu, który dawał wam pewną niezależność od państwa. Wyzysk obszarników, przed którym można było w ostateczności uciec, zastąpiono wyzyskiem jednego obszarnika - państwa, molocha, właściciela wszelkiej ziemi. Zrobiono z was woły robocze na zawsze przywiązane do ziemi, a bez specjalnego zezwolenia i dowodu nie wolno wam uciec nawet do miasta. Przed państwem nie macie już żadnej obrony. Wmawiają wam, że to jest [wolność], że wolność to pełny brzuch, całe buty, całe portki na tyłku, wyrko do spania, pokój na mieszkanie, a nawet i zegarek na rękę. Piekło na ziemi nazywają rajem i wolnością. Wolność - to w rozumieniu waszych władców wolność chwalenia partii, jej aktualnej linii partyjnej oraz jej wszystkich poczynań. To jest pierwsza wolność.

Wolność druga.

Druga wolność to wolność potępienia imperialistów, kontrrewolucjonistów, burżujów i tych, których każe potępiać partia. To jest druga wolność. I wreszcie wolność to samokrytyka, że za mało chwaliło się partię i za mało potępiło imperialistów - to jest trzecia wolność!

A dawniej? Dawniej wolność to była wolność gwałtów, rabunków, grabieży, mordów, oczywiście za zgodą cara, wycinanie w pień ludności zdobytych miast (Nowogród), buntowszczików Polaków (rzeź Pragi), panów, rzeź pańska, Żydów pogromy (wynalazek rosyjski - kontrrewolucjonistów), burżujów, wrogów ludu, czyli tych wszystkich, którzy myśleli inaczej niż każe klika rządząca. Co spowodowało wywiezienie i wymordowanie w latach 1918-1967 czterdziestu milionów ludzi, własnych, niewinnych obywateli. światowa. W imię czego i po co to zrobiono? Więcej niż przyniosła ofiar II wojna Dla was, biedni, zagubieni, ogłupieni i terroryzowani natrętną propagandą chłopi i robotnicy wolność to wolność robienia zła - innej wolności nie znacie, nie rozumiecie, bo nikt wam o niej nie powiedzał. Bo prawdziwej wolności nie mieliście nigdy. „Wolność wolności” była i jest przez waszych każdorazowych władców I właścicieli uważa!' zbrodnię.

Wasi władcy robią z was bezduszne, bezmyślne automaty do wykonywania planów produkcyjnych, do spontanicznych organizacji i demonstracji organizowanych przez waszych tyranów. Wy nie macie żadnego wpływu na nic. Wami się pogardza, z wami się nie liczy. Wy nigdy nikogo nie wybieracie. Wasza rola wyborcza ogranicza się tylko do wrzucenia kartki z wydrukowaną na niej jedną jedyną listą ludzi, ludzi już przedtem uzgodnionych i mianowanych przez jakiś komitet wyższego szczebla posłami, delegatami, deputantami. Wy nie możecie nawet przeciw temu pro-testować niebraniem udziału w tej farsie wrzucania kartek, bo przyjedzie po was auto i zawiezie was do lokalu, żebyście tę kartkę jednak wrzucili. Od pięćdziesięciu lat za-bija się w was wszystkie szlachetniejsze uczucia i odruchy, takie pojęcia jak: wolność przekonań, wolność wyboru światopoglądu, wolność krytyki, wolność od strachu, wolność wyjazdu za granicę, wolność zmiany miejsca pobytu, dążenie do poznania prawdy. do czegoś lepszego, wyższego, są dla was pojęciami pustymi, niezrozumiały-mi, niezawierającymi konkretnej treści. Was tylko nauczono kłamać, patrząc w oczy okłamywanego. Waszego cara i carską Rosję nazywano żandarmem Europy, żandarmem narodu, i wy go tak też nazywacie. Czy chcecie, aby te „resztki ludzkie", jakie mogą pozostać po wojnie nuklearnej, do której dążą wasi władcy i którą wywołują, nazwały was katem narodów i mordercą świata? Jak to jest możliwe, że wszystko, co było dobre, szlachetne, potrafili wasi władcy przemienić w zło? Co było przyczyną i motorem, że nienawiścią zastąpiono miłość i zbudowano takie straszliwe imperium zła? Odpowiedź jest tylko jedna. Promotorem tego zła jest władza opium, władza jako cel sam w sobie, władza totalna, bezgraniczna, bezwzględna, absolutna, nieznosząca żadnej krytyki, nielicząca się z niczym. Dążenie do osiągnięcia takiej władzy wywołało - według nas chrześcijan - bunt aniołów przeciw Bogu. Ludzie! Ludzie! Opamiętajcie się! Młodzieży, przyszłości narodu, nie daj się mordować co dwadzieścia lat, żeby na świecie zapanowały lub nie zapanowały rozmaite schizmy!! Nie dajcie się mordować, żeby taka czy inna grupa ludzi zdobyła władzę totalną! Ludzie, którzy nie zapomnieliście jeszcze najpiękniejszego słowa na ziemi: „matka"! Ludzie, w których może jesz-cze tkwi iskierka uczuć ludzkich! Opamiętajcie się! Usłyszcie mój krzyk! Krzyk szarego, zwyczajnego człowieka, syna narodu, który własną i cudzą wolność ukochał ponad wszystko, ponad własne życie! Opamiętajcie się! Jeszcze nie jest za późno!
The history of Poland teaches us that those[1]  ideas were killed during the last two hundred years by various means: murder, terror, corruption, meanness and especially slander, lies and hatred spread by those who aspire to progress. It is true, however, that one cannot kill an idea. Millions of Poles were murdered, tormented and hounded, but the idea of progress, democracy, humanism and tolerance cannot be killed. A man can be killed. Ideas – never.

Today, when our children, brothers and sisters in the whole Poland shout out loud, “Constitution, democracy, socialism, freedom”, there is an enormous responsibility falling on you. You have to choose, and the choice is hard and difficult because you have to stop calling your own interest the common good, the good of People’s Poland or socialism. There are only two roads: the tough and difficult road of truth and the easy one of hypocrisy. If you choose the truth, you have to take sides with progress, with reforms in the fossilized and dogmatic system and with the democratization of true socialism. You will gain the support of at least 95 per cent of Poles. You have to speak in defence of those who have socialism hammered into their heads by the militia and those who are chased by police dogs set by their compatriots and convinced with the use of tear gas and water cannons. You have to rise to the defence of young people, who are like stones thrown on the barricades by God, on the barricades of ignorance, obscurantism, dogmatism, reaction and backwardness.

If you choose this road, you should be praised and honoured forever. And if you, journalists and columnists, continue to follow your current line, the one of meanness, wickedness, lies, kicking others when they are already down, crushing the wounded, witch-hunting, slandering and defiling everything that is noble, high and patriotic for your own convenience and in the name of your own lucrative positions and opportunism hidden with embarrassment behind social interest, the common good and dry speeches, you will face everlasting disgrace and contempt of the current and future generations. The price of this contempt, as it has turned out, is set to “merely” ten or twenty thousand zlotys per month or more, cars, trips abroad and holiday resorts, but who pays for this, at whose cost is all that?
A well-established principle says that the truth has to be eventually revealed. The truth – as an immortal idea – cannot be killed by neither empty speeches nor nuclear bombs. You can choose an easier and more convenient road, the one taken by Siciński, Radziejowski, Radzwiłł, the Targowica Confederation or other brawlers standing against progress and democracy. They also called their own egoistic interests the good of the state, the good of the society or the common good, the good of the nation and the only road for true patriots. They claimed that they act in the name of good and in defence of denied freedoms and their aggrieved brothers. History and their contemporaries pronounced a clear judgment on them. Shame on those traitors forever! Choose the road taken by Kościuszki, Kołłataj and Niemcewicz: a hard, difficult and rocky road. A great nation can fall, but only a despicable one can die. Prove that we are not a despicable nation and choose wisely! SOS! Save the most beautiful traditions of our nation: tolerance, respect for others, the freedom of conscience and the freedom of thought and opinion.

Writers, intellectuals, professors, students and the Polish youth! Praise be to all of you forever! You will be an example of patriotism, dedication, nobleness and faithfulness to the ideals of freedom and respect for others as long as the Polish language can be heard in the world. You, Polish youth and students, who are not romantics but clear-headed and realistic successors of your romantic predecessors, radiant Filaretes and Philomaths, you will always be an example to follow in the fight for freedom, socialism and democratization, for the most noble ideals of humankind! The memory of your uprising will last forever. You have succumbed to brutal, physical violence and terror, but you will always be winners in spirit. You have filled in another beautiful page in our history, and you will be followed by others. And you, journalists and columnists, served a very shameful and wicked role during demonstrations and March events and now, during the invasion of Czechoslovakia, free Poles – because freedom and the truth have to win – will mention you as traitors and renegades with embarrassment. You have chosen eternal disgrace.

To the rulers and owners of the Soviet Union, to the working masses, peasants and workers of the Soviet Union, to writers, intellectuals and the intelligentsia of the Soviet Union and to  young people, the future of all nations! (…)
Your rulers justify your poverty on the grounds of the need to arm themselves for the fight against imperialism. Does granting freedom, independence and sovereignty to all dominions, almost all colonies in the world, especially the English, French, Belgian and Dutch ones mean imperialism? No! Who entered into a friendship pact with fascist Germany, starting the Second World War as a result? Stalin, the liberator and imperialist. Who led his army into the sovereign, free and independent territories of Latvia, Lithuania and Estonia and – using provocation – deprived their governments of independence, freedom and sovereignty and finally incorporated them into his imperium? Stalin, the rescuer and imperialist! Who invaded the small, peaceful Finland and almost lost in this fight between David and Goliath? Who annexed a part of its territories and incorporated it into his imperium? Stalin, the liberator and imperialist! Who took Bessarabia, Bukovina and Moldavia from Romania and incorporated them into his imperium? Stalin, the liberator and the biggest imperialist!

Which countries or territories were annexed by western imperialists after the end of the Second World War, after Germany and Japan had been defeated? None! Who came to power in the countries liberated by western imperialists? The authorities chosen in free elections, in which one has truly a choice and does not just throw a printed sheet of paper into the ballot box. They are the representatives of the majority and sometimes even form national unity with the communists. You do not understand that! You cannot. Throughout your whole history, you have never been truly free, you do not understand freedom at all. The October Revolution replaced your despotic tsar with tyrant Stalin, who does not answer to anyone. It replaced your masters with cruel and ruthless rules of heartless bureaucracy. The revolution eventually gave you only a false freedom, the freedom of doing evil, the freedom of denunciation and the freedom of revenge. Just as before, you continue to be slaves even after the revolution. It is only your new owners that keep stubbornly convincing you that you are free now! You, the working class, have been deprived of all those rights that are normally granted to workers in the whole world. You have been deprived of the right to strike, to your own trade unions independent of the government, to form associations to your liking and to manifestations.

The exploitation of man by other men, against whom one could always defend, has been replaced by the exploitation of man by the state, capitalism and a monster one cannot even defend against. You have been made slaves. You, peasants, have been deprived of your own pieces of land and sent to kolkhozes. From five to six million people died of hunger in 1930–1933, during the obligatory collectivization in Ukraine, a true granary of Russia and Europe. You have been deprived of your land, which granted you some independence from the state. The exploitation by landowners, from which one could eventually escape, has been replaced with the exploitation by one landowner – the state, a monster and owner of all lands. You have been turned into drudges that will always be tied to the land and cannot even escape to the city without a special permission and evidence. You are defenceless against the state. You are being told that this is freedom, that freedom means a full stomach, a pair of shoes, untorn trousers, a sack for the night, a room to live in or even a watch on your wrist. They call hell on earth a paradise and freedom. Freedom is – according to your rulers – the freedom in praising the party, its current party line and all of its doings. This is the first freedom.

What about the second one?

It is freedom in condemning imperialists, counter-revolutionaries, the bourgeoisie and all those whom the party tells you to condemn. This is the second freedom. And finally there is the freedom of self-reproach for not praising the party enough and not condemning the imperialists enough – this is the third freedom!

And in the past? The freedom of the past was that of rape, plunder, murder (with the tsar’s permission of course), putting whole cities to the sword (Nowogród), butchering Polish rebels (the Massacre of Praga) and lords (the lords’ slaughter) and pogroms of Jews (an invention of the Russians, counter-revolutionaries), the bourgeoisie and people’s enemies, that is everyone who thought otherwise than demanded by the ruling clique. What caused the deportation and murder of forty million people, their own innocent citizens, in 1918–1967? In the name of what and why was this done? For you, poor and lost peasants and workers, stupefied and terrorized by persistent propaganda, freedom means being able to do evil; you do not know or understand any other freedom because no one has ever told you about it. Because you have never experienced true freedom.

“The freedom of freedoms” has always been considered a crime by your subsequent rulers and owners. Your rulers are turning you into heartless, mindless machines for carrying out production plans and for joining spontaneous organisations and demonstrations prepared by your tyrants. You have no influence on anything. You are just despised and ignored. You never choose anyone. Your role in elections is limited to putting a sheet of paper with a list of people that have already been set and appointed as members of parliament, delegates and deputies to the ballot box. You cannot even protest against participation in this ballot-paper farce because even if you do, there will be a car coming for you to take you to the polling station so that you can in the end put the sheet of paper in the box. All noble feelings and habits have been suppressed in you for fifty years, including such concepts as the freedom of opinion, freedom of your own point of view, freedom of criticism, freedom from fear, freedom of going abroad, freedom of changing your place of residence and seeking the truth and something better, loftier. For you, these are all empty, incomprehensible concepts with no specific meaning. The only thing you have been taught is telling brazen lies. Your tsar and tsarist Russia have been called the gendarme of Europe, the gendarme of the nation, and you also follow this naming. Do you want those “human remains” that might survive the nuclear war your rulers could cause to call you the butchers of the nations and the murderers of the world? How could have everything that is good and noble be turned into evil by your rulers? What was the cause and the driving force behind replacing love with hatred and building such a terrible imperium of evil on its debris? There is just one answer. This evil is driven by addictive power, power as an aim in itself, absolute, ultimate, limitless and ruthless power that does not accept any criticism and shows no consideration for others. According to us, Christians, striving for such power caused the rebellion of angels against God. People! People! Wake up! Young people, the future of the nation, do not allow them to murder you every twenty years so that various schisms rule the world! Do not allow them to murder you so that this or that group of people can come to absolute power! People, you have not yet forgotten the most beautiful word in the world: “mother”! There might still be a trace of human feelings in you! Wake up! Listen to me! Listen to my voice, the voice of a regular man in the street, a son of a nation that has loved their own and others’ freedom more than anything in the world, more than their own life! Wake up! It is not too late yet!
Pobierz oryginalny tekst